Apteka HYGIEIA to Apteka, która posiada 95.0 opinii a ich średnia to 3,7.
Adres: Lipska 49, 30-723 Kraków
Telefon: 12 296 79 29
Opinie na temat Apteka HYGIEIA:
Oceniam pracę apteki z poziomu konsumenta – nie polecam! Zapytałam w aptece o dostępność leku Hitaxa i okazał się że jest dostępny. Pani Fatmaceutka nabiła go na kasę i mogłam dokonać zakupu. Ale jak tylko dodałam że proszę o realizację tego zakupu na receptę Pani Farmaceutka stwierdziła że nie może go sprzedać. Bo bez recepty jest ten lek dostępny a na receptę już nie. Jako konsument zawiodłam się bardzo na poziomie obsługi, poczułam się oszukana i potraktowana jak robak w wielkiej machinie.
Zaangażowanie, profesjonalizm i ogromna wiedza pracownika(mężczyzny!!!),sprawiły, że doświadczenie zakupowe było absolutnie wyjątkowe.
To, co wyróżnia tę aptekę spośród innych, to z pewnością personel. Pan dysponuje ogromną wiedzą, która jest nieoceniona przy weryfikacji recept. Jego sukrupulatność i precyzja w sprawdzaniu każdej recepty zapewniają klientom spokój i zaufanie. Nawet w sytuacjach, kiedy musiał szybko zweryfikować błędnie napisaną receptę, poradził sobie z zadaniem sprawnie i skutecznie.
Wyjątkowy pracownik zasługuje na wyjątkowe wynagrodzenie i mam nadzieję, że otrzymuje godziwe wynagrodzenie za swoją pracę. Jego obecność w aptece jest bezcenna dla klientów, ponieważ jego doświadczenie i zaangażowanie są niezastąpione.
Z całego serca polecam tę aptekę, a zwłaszcza Pana który sprawia, że wizyta w aptece staje się przyjemnością. Mam nadzieję, że pozostanie w tej aptece jak najdłużej, aby dalej służyć swoją wiedzą i profesjonalizmem swoim klientom.
Brak niektórych leków na receptę, trzeba czekać do następnego dnia. Niestety lek nie przyszedł pomimo zapewnień, że będzie. Specjalnie nie kupowałem w innej aptece i zjawiłem się po ten lek.
Obsługa bardzo nieuprzejma. Czytam kod recepty – źle, daje kod do zeskanowania – źle. Raz powiedziałem że nie mam przy sobie telefonu więc nie podam kodu QR z receptą to Pani miała wzrok jakby chciała się mnie pozbyć 😉
Rożnych leków, w tym na receptę nie ma na miejscu i trzeba czekać do dnia następnego. Przy nagłej cięższej chorobie i konieczności posiadania leków już, to dość uciążliwe.
Ostatni zakup z nieprzyjemym pouczaniem klienta (mnie) przez farmaceutkę. Proszę sobie wyobrazić, że mają Państwo do czynienia nie tylko z laikami, ale również farmaceutami i doktorami w swej aptece Pouczanie w ogóle jest słabe. Jeśli klient podchodzi i żąda leku a lub b (dwie firmy, dwie nazwy handlowe, ta sama substancja, ta sama dawka), to chyba można uznać, że wie, czego potrzebuje. Zbędne jest tłumaczenie przez sprzedawcę, że lek b nie istnieje, i że to tylko substancja czynna leku a. Żenada do kwadratu. Posłałabym na studia raz jeszcze.
Dodaj komentarz